5 październik
SOBOTA ! SOBOTA !
Dzisiaj cały dzień spędziłam z moją przyjaciółką . Siedziałyśmy na osiedlu ,a potem poszłyśmy na moją szkołę na boisko bo nasi koledzy mieli tam grać w nogę (w tym chłopak mojej drugiej koleżanki ) . To idziemy tam sobie ,jak przyszłyśmy patrzymy , oni oczywiście grają ,ale zdziwiło mnie to,że była tam moja koleżanka (której chłopak tam grał ) i grają sobie tam w kosza no to ja zaczęłam grać z nimi no to posiedziałyśmy ,pogadałyśmy to po jakiejś godzinie nawet więcej zaczęło robić się ciemno więc poszłyśmy idziemy do bramy łapie za klamkę zamknięta mówię mojej przyjaciółce ,,sprawdź bramę wyjazdową '' ona stwierdziła ,że jest zamknięta no to ja noga na klamkę i przechodzimy ,a moja przyjaciółka panikuje ,,błagam uważaj nie nadziej się ,nie spadnij proszę '' a ja tylko śmiech . Gdy wieczorem wróciłam weszłam na fb i pytałam się mojej koleżanki czy przechodzili przez bramę ,a ta ,że nie ,że była otwarta . Okazało się,że to co sprawdzała moja przyjaciółka było otwarte ale ona nie zauważyła , hahahaha <3
6 października
Dziś niedziela miałam iść z przyjaciółką do kościoła na 12 ,ale ciocia zadzwoniła,że przejdziemy się do galerii Krakowa . I tam kupiłam sobie beret i komin (taki komplet ) i koszulkę <3
I tyle w sumie ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz