poniedziałek, 30 września 2013

Ja na zbiórce .

29 września

Dziś niedziela oczywiście rodzinny obiadek .
Pojechałam na 12 :00 do kościoła .Już doszłam . Wchodzę na teren kościoła  a tu nagle patrze i macha do mnie moja przyjaciółka to do niej podchodzę .Siedzi na zbiórce pod kościołem z jakimś chłopakiem ,a ja takie WTF . Gadam z nimi zapoznałam się z tym chłopakiem on chodzi do sql moje przyjaciółki ,jest w jej wieku .No ale na niego jakoś szczególnie uwagi nie zwracałam . Moja przyjaciółka od razu jak się zapoznaliśmy mówi do mnie ,, nie bierz się ,on chodził z moją koleżanką ''  a ja tylko w śmiech . I siedziałam tak z nim na tej zbiórce przez całą msze  . Pod koniec moja przyjaciółka poszła po takie dziewczyny ,żeby im powiedzieć ,że idzie do domu i zostawiła mnie na tym stanowisku samą (ten chłopak trochę temu poszedł do domu ) kazała mi założyć taką kamizelkę ,hhaha . Stałam tam jeszcze z jej bratem i kolegą takim . Potem wróciliśmy do domu . Moja przyjaciółka stwierdziła ,że dostane nwm za co ale ,że dostane .Wiem ,że chodzi o moją sympatie ,ale nic więcej .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz